| |
Marcin Abramowski z jeleniogórskim pilotem Łukaszem Włochem pomimo bardzo dużych problemów ze swoim Lancerem Evo IX uplasowali się na czternastej pozycji w 49. Rajdzie Barbórki i zakwalifikowali się do prestiżowego Kryterium Karowa gdzie pięknymi poślizgami podziękowali publiczności za cały sezon dopingowania. Zmagania naszych zawodników można było śledzić w TVP Sport!
Marcin Abramowski - Pierwszy odcinek przejechaliśmy na jedenastej pozycji, ale od tego momentu zaczęły się schody. Na kolejnej próbie wysiadł nam piąty bieg, na trzecim odcinku czwarty i mogliśmy jechać maksymalnie na trójce. Dojechaliśmy jednak na czternastej pozycji w generalce kwalifikując się do Kryterium Karowa. Na Karowej tylko w jednym momencie powinniśmy wrzucić na czwórkę więc nie powinno być źle.
Na Karowej Marcin wraz z Łukaszem pokazali efektowny przejazd, który o mały włos nie zakończył się uderzaniem w bandę.
Jeżeli ktoś na bieżąco śledzi rajdy to podobną sytuację przypomni mu Rajd Barbórki z 2009 roku gdzie Marcin oprócz efektownej jazdy zajmował się prawidłowym ustawianiem betonowych zabezpieczeń.
Ogólnie podsumowując Rajd Barbórka zakończył się tak jak chcieliśmy. Celem było dostanie się na ulicę Karową i start z najlepszymi.
Marcin Abramowski zakończył sezon zajmując w generalnej kwalifikacji 16 miejsce.
Gratulujemy
|
|